piątek, 9 stycznia 2015

Premiera "Pałacu Śniących Książek"!

Jako wierna fanka książek Waltera Moersa musiałam oczywiście jako pierwsza w naszym kraju poinformować was o jakże pięknej i cudownej wiadomości! Kończy się nasza męka bracia i siostry! Oto wychodzi ostatnia część trylogii o bliskim nam sercu Książkogrodzie! Jak na razie w rodzimym kraju twórcy. No niestety, na polską premierę prawdopodobnie będzie trzeba troszkę poczekać ze względu na skomplikowane nazwy własne jak sami zapewne doskonale wiecie Camonio-maniacy!

ZAPOWIEDŹ


Das Schloss der Träumenden Bücher


Pasjonujący finał trylogii o Księgogrodzie Waltera Moersa.
Nowa powieść pt. „Pałac śniących książek” jesienią 2015 roku.


Oficjalna okładka Pałacu Śniących Książek
„Tu zaczyna się historia”, tak kończy się bestseller Waltera Moersa pt. „Labirynt śniących książek”. To było najzłośliwsze i najbardziej kontrowersyjne zawieszenie akcji, na które mógł się ośmielić autor. Odtąd boimy się o Hildegardusa Rzeźbiarza Mitów, który po zatruciu Ormem został pozostawiony samemu sobie przez swoich towarzyszy w ciemnych i niebezpiecznych katakumbach Księgogrodu. I przypuszczamy, że to dla niego stanie się zbyt wyniszczającą nerwy i pełną akcji przygodą, by uciekł z tego złowrogiego miejsca bez szkody dla ciała i ducha.
W trakcie tworzenia: „Miasto śniących książek” zmienia się w powieść graficzną.


Od ponad roku Walter Moers współpracuje z ilustratorem i rysownikiem komiksów, Florianem Biegem, przy czasochłonnej przemianie powieści o Camonii pt. „Miasto śniących książek” w powieść graficzną. Umieszczono ją na 120 stronach pomiędzy dwiema twardymi okładkami. W tym momencie będziemy na bieżąco informować o tym projekcie i jego artystycznych przemianach w formie komentarzy i „raportów” z pracy poprzez obrazki, szkice i zdjęcia.

(źródło: http://www.zamonien.de/labor.php
Za tłumaczenie ogromnie dziękuję Maxowi (http://tresurasloni.blogspot.com/)

Czy wy też czujecie ten dreszcz zniecierpliwienia? Finał historii wraz z powieścią graficzną to o wiele więcej niż niecierpliwi fani mogli sobie wyobrazić! Tylko kiedy... kiedy będzie ona w Polsce?!

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również niecierpliwie czekam na przekład "Zamku śniących książek" a póki co czytam "Trzynascie i pól życia kapitania Niebieskiego Misia".

    OdpowiedzUsuń
  3. 2020 a tu nie ma widoków na tłumaczenie Pałacu Śniących Książek, próbuje złapać kontakt z tłumaczką, szkoda niedokończonej serii , tak się nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy coś wiadomo po 5 latach o jakichkolwiek planach wydania tej książki po polsku? Co jak co, ale niemieckiego to w życiu na tyle nie ogarnę, żeby w tym języku coś przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisałam do wydawnictwa Dolnośląskiego kilka dni temu. Odpowiedzieli, cytuję: Dzień dobry! W tym momencie książka nie znajduje się w naszym planie wydawniczym .Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięć lat na cliff-hangerze, jak tak można.....

    OdpowiedzUsuń